Stanowisko OFSW w.s. sytuacji w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK
Menu
Stanowisko OFSW w.s. sytuacji w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej z uwagą i niepokojem obserwuje rozwój sprawy odwołania dyrektora Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK.
Waga sprawy oraz postawionych zarzutów wymaga transparentnego procesu podejmowania decyzji oraz jego komunikacji w sposób nie prowokujący rozbieżnych interpretacji i podziałów. Trzeba w tym miejscu przypomnieć o wspólnych wartościach, które mają być chronione przez transparentne procedury – jakimi są dobro instytucji i zespołów oraz środowiska artystycznego i kultury polskiej.
Dbałość o właściwe traktowanie osób pracujących w instytucjach kultury jest kwestią bezdyskusyjną. Szczególnie ważny miejscem w tym kontekście jest MOCAK i jego historia. Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie od swojego powstania funkcjonowało bez konkursu na stanowisko dyrektorskie. Wybór nowego dyrektora nastąpił w wyniku rzetelnie przeprowadzonego konkursu i dawał nadzieję na wprowadzenie wysokiego poziomu artystycznego w instytucji i pozytywnych zmian w relacjach z krakowskim środowiskiem sztuki. Jednakże, wartość instytucji nie dotyczy jedynie warstwy merytorycznej programu. Sztuka współczesna to system zależności i współpracy, w ramach którego funkcjonują różne grupy pracownicze. Walka o prawa osób pracujących w instytucjach publicznych jest także walką o prawa osób tworzących, nawet jeśli na pierwszy rzut oka interesy te mogą być sprzeczne. Częścią zmian o które walczy nasze środowisko jest jednoznaczny sprzeciw wobec wszelkich form wyzysku, mobbingu i złego traktowania osób pracujących w ramach tzw. pola sztuki, niezależnie od piastowanego stanowiska. Każdy i każda pracowniczka instytucji sztuki ma prawo do godnych warunków pracy. Tym bardziej więc sprawom dotyczącym warunków pracy należy się najwyższa uwaga i ochrona, a podjęta decyzja powinna być zakorzeniona w procesie nie pozostawiającym miejsca na spekulacje.
Szybka reakcja miasta na zgłoszone przez osoby pracownicze zarzuty traktujemy pozytywnie, jako wynikające z troski o zespół instytucji. Jednak sposób, w jaki kwestia możliwych naruszeń praw pracowniczych w MOCAKu jest prowadzona, szczegóły procedury kontrolnej i niezwykle szybkie tempo procedowania, budzą poważne zastrzeżenia naszego środowiska. Brak informacji o czynnościach administracyjnych poprzedzających proces odwołania Adama Budaka ze stanowiska dyrektora, brak podjęcia mediacji, a także brak przejrzystości w podejmowaniu decyzji i prowadzącego do niepodważalnych konkluzji procesu nadzorczego, pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Do kwestii spornych należy również pominięcie rzetelnych konsultacji z organizacjami środowiskowymi.
Do obowiązków organizatora należy opieka nad nadzorowaną instytucją. Jakość procesu kontrolnego i jego przejrzystość, a także stosowanie całej dostępnej gamy środków poprawy jakości pracy instytucji, jest miarą jakości tej opieki. Podkreślamy, że w sytuacjach spornych, dokładne i oparte na najwyższych standardach procedury, są podstawą podejmowania wiarygodnych decyzji.
Istotny jest tutaj również szerszy kontekst decyzji o odwołaniu dyrektora MOCAK-u. Mamy nadzieję, że troska o prawa pracowników nie stanowiła w tej sytuacji jedynie kontekstu kampanii politycznej dla odbywającego się w maju referendum w Krakowie. Przebieg tej sprawy może mieć duże znaczenie dla polskiego pola instytucjonalnego w przyszłości. Brak transparentnego i zakończonego pozbawioną niejasności konkluzją procesu kontrolnego stawia pod znakiem zapytania zaufanie do instytucji i procesów kontrolnych, oraz tworzy, obserwowane przez nas, silne podziały środowiskowe.